Nasza Fotograficzna Odyseja

Mamy na imię Ewa i Andrzej. W 2021 roku, zanim nasza przygoda z fotografią przyrodniczą stała się dziełem, nasza wiedza o aparatach fotograficznych ograniczała się do „przyciskania” guzika. To prawda, nasze początki były tak naiwne, że nasze aparaty bardziej niż sprzęt fotograficzny przypominały wielką zagadkę, którą próbowaliśmy rozwiązać na każdym kroku.

Od „Auto” do „Wow”

Nasze początki były… no, delikatnie mówiąc, nieco amatorskie. Pierwsze zdjęcia wyglądały tak, jakby aparat sam chciał się z nas śmiać. Ale nie poddaliśmy się! Z czasem, eksperymentując z ustawieniami, kompozycją, zaczęliśmy dostrzegać, jak nasze fotografie nabierają życia. Przeszliśmy od trybu „Auto” do trybu „Wow!”. Nasza niezbyt poważna początkowa przygoda przerodziła się w prawdziwą pasję. Teraz, ze sprzętem i większym doświadczeniem, jesteśmy gotowi podzielić się z Wami naszymi zdjęciami i historiami, abyście mogli również poczuć magię, którą jesteśmy w stanie uchwycić na klatce fotograficznej. Czy nasza historia jest inspirująca? Może bardziej humorystyczna niż inspirująca, ale właśnie taka jest nasza przygoda z fotografią przyrodniczą!

Przewijanie do góry